wtorek, 18 grudnia 2012

Prezenty urodzinowe

Na początku grudnia obchodzę urodziny. Z tej oto okazji dostałam bardzo fajne prezenty, które ozdabiają mój dom i cieszą moje oczy.
Pierwsze cudeńka dostałam od Moniki z Domu za końcem świata. To dopiero ekstra pomysł!

Szydełkowe muffinki! Uwielbiam!







A tak wyglądają na mojej małej choineczce:





Obok choinki stoją małe koniki na biegunach z masy solnej to kolejny prezent od Moniki.





A to prezent  w całej krasie. Nie mogę się napatrzeć!





Od przemiłej Ewy  dostałam też ślicznego aniołka:

Aniołek jest stojący i posiada klips na zdjęcie.





Uwielbiam takie prezenty!

piątek, 30 listopada 2012

Różana Lampka

Znów natchnęło mnie na lampkę. tym razem z moim ulubionym motywem róż..Lampka znalazła już swój dom i mam  nadzieję, że będzie dobrze służyć swoim właścicielom:)

Na kloszu pokusiłam się o delikatne muśnięcie listków róży zielonym brokatem- nie wiem czy widać to dobrze na zdjęciach.

Ostatnio otrzymałam dobrą radę, aby wystawiać więcej zdjęć moich prac, więc lampce zrobiłam istną sesję.

Nawet w sepii....


Muszę jeszcze popracować nad odpowiednim oświetleniem zdjęć, ale jakoś ciężko mi to wychodzi gdy tak pochmurnie na dworze, a światło sztuczne to już nie to samo.



Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!



piątek, 16 listopada 2012

Podwójnie

Jakiś czas temu wykonałam ozdobne doniczki z buteleczką w komplecie.Zauważyłam że wszelkie kwiaty a szczególnie róże są bardzo wdzięczne jako motyw do zdobienia.Takie zestawy lubie dawać jako prezenty.
Mam nadzieję, że również cieszą się obdarowani:)

I na koniec jeszcze zdjęcie torcika orzechowego z karmelizowanymi orzechami PYCHA !

Jakby ktoś chciał spróbować i zobaczyć jak śmiesznie robi się te orzechy w karmelu to przepis pochodzi z bloga  domowe-wypieki.pl



sobota, 10 listopada 2012

Rogale świętomarcińskie i kolejne wyróżnienie!

Upiekłam rogale świętomarcińskie. Ale byłam z siebie dumna. Rogale robi się 2 dni i dużo wałkuje ciasto, które między wałkowaniami trzyma się w lodówce.Zrobiłam je tylko i wyłącznie dzięki zachęcie od mojej przyjaciółki Gosi, która podała mi przepis i tak opowiadała o rogalach, że też postanowiłam spróbować.Przepis TUTAJ
Jak zobaczyłam przepis to stwierdziłam- ile tego trzeba przeczytać a co dopiero zrobić! Ale najgorzej zacząć a jak robiłam już drugą partię to była to dla mnie czysta przyjemność. Z pierwszą miałam stracha, że nie wyjdą.





Bardzo się ucieszyłam z drugiego już wyróżnienia które dostałam od KaoriArt-http://kaoriart.blogspot.com



Spełnię więc zasady wyróżnienia i najpierw odpowiem na zadane pytania


1.Jaki rodzaj muzyki lubisz najbardziej?- romantyczną
2.Ulubiona pora roku?- Lato
3.Czy lubisz czytać książki?- Bardzo
4.Jeśli wygrałabyś w totka co byś zrobiła?- pojechałabym w podróż dookoła świata
5.Podróż Twoich marzeń?- Toskania
6.Kim chciałaś zostać jak byłaś dzieckiem?- nauczycielką
7. Co jest Twoja ulubioną dziedziną w hand made?- decoupage
8.Ulubione zwierzątko?- piesek
9.Jesteś przesądna ?-wcale
10.Jakim typem osobowości jesteś? Melancholik,Choleryk,Sangwinik,Flegmatyk?Melancholijny Sangwinik
11.Samochód,rower a może wędrówki piesze ? Samochód i rower a także i pieszo
 
Zasady wyróżnienia są następujące: „Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."


Moja lista nominowanych blogów:

 http://domzakoncemswiata.blogspot.com/
 http://asja-decu.blogspot.com/
 http://handmade-by-kamila.blogspot.com/
 http://domnagorce.blogspot.com/
 http://moniik86.blogspot.com/
 http://handmadebymaggii.blogspot.com/
 http://divianaart.blogspot.com
 http://ulotnechwile-artpracownia.blogspot.com
 http://artnova24.blogspot.com
 http://handmadebizutki-karolcia.blogspot.com/
 http://myhouse-myworld.blogspot.com/


Moje pytania: 
1.Ulubione ciasto/ ciastko?
2.Najpiękniejsze miejsce w Polsce gdzie można spędzić wakacje:?
3.Ulubiona ozdoba na Boże Narodzenie.
4. Ulubiona potrawa.
5.Najbardziej udana praca hand made jaką wykonałaś.
6.Ulubiony serial.
7. Jakiej dziedziny hand made chcesz się jeszcze nauczyć?
8. Ulubiony napój.
9.Gdzie szukasz natchnienia?
10.Jak lubisz odpoczywać?
11. Ulubiony sport

piątek, 2 listopada 2012

Afrykańska butelka

Pomysł na afrykańską butelkę powstał, gdy zobaczyłam salon mojej koleżanki. Pomarańczowy z licznymi akcentami afrykańskimi- maskami , figurkami, tam-tamami...
Postanowiłam , że kiedyś zrobię jej butelkę, która do tego wystroju by pasowała.
Tym razem udało mi się zdążyć zrobić zdjęcia przed podarowaniem.


Tutaj pozuje z doniczką w grzybki:








Pozdrawiam i życzę udanego weekendu!




niedziela, 28 października 2012

Lawendowa wymianka

Chciałam się pochwalić jakie prezenty dostałam od Karolci z bloga http://handmadebizutki-karolcia.blogspot.com.Tematem wymianki była Lawenda ulubiony motyw większości blogerek.
A oto co dostałam :

Prezenciki są świetne. Bardzo podoba mi się notatniczek i świeczka. Lawendowa zakładka bardzo się przyda szczególnie teraz gdy pochłaniam duże ilości książek.Świeczka i kolczyki są świetne. Bardzo się z wszystkiego ucieszyłam.
Ja przygotowałam dla Karolci paczuszkę z motywem lawendy do jej lawendowej kuchni czyli przede wszystkim "sprzęty" z kuchnią kojarzone.Wysłałam słoiczek na nóżce do przechowywania cukierków, deseczkę i kopystkę oraz suszoną lawendę.

W sobotę byłam też na fajnych drzwiach otwartych w Malowanej Kuźni, miejscu gdzie można podszkolić się z decoupagu i  innych technik crafttowania. Było bardzo sympatycznie.
 Polecam-www.malowanakuznia.decoart.pl/

poniedziałek, 15 października 2012

Szybkie i łatwe ozdoby domu

Chciałam Wam pokazać moje pomysły na ozdoby do domu. Pierwsza bardzo łatwa choć trzeba mieć odpowiednie komponenty. Klosz zakupiony w Praktikerze i świecznik z Obi tworzą razem "niby-lampkę"
Do środka włożyłam jeszcze małą  świeczkę:

Druga ozdoba to zawieszone na sznurku kartki ze starym Poznaniem. Zawiesiłam je jak pranie drewnianymi klamerkami:






Zrobiłam jeszcze ozdobę z dzikiej róży. Przyczepiałam gałązki do druta i mocowałam sznurkiem.
Wyszło coś takiego:




A na koniec upiekłam muffinki.Bardzo je lubię. Szybko się je przygotowuje, są efektowne i szybko znikają ze stołu:)








niedziela, 23 września 2012

Ksiązniczki kochają róże!

Dziś przedstawię Wam moją księżniczkowo-różaną lampkę.Idealna do dziewczyńskiego różowego pokoiku.Tym razem dodałam jeszcze zdobienie z satynowej wstążki które bardzo mi się spodobało.






Lamkę można odwracać, wtedy ukaże się inny wzór, w zależności od nastroju. Raz księżniczki a raz róże.


W tle biały bukiet róż. Niestety nie zdążyłam ich sfotografować przed zwiędnięciem. A tak mogłabym zawsze na nie popatrzeć na blogu...

piątek, 14 września 2012

Dostałam wyróżnienie!

Musze się pochwalić wyróżnieniem jakie dostałam od Moniki z Domu za końcem świata
Bardzo się z niego cieszę i chętnie przekazuję dalej

Niech przyjmą ode mnie wyróżnienie:

Maremi s Small Art -http://artistycrafty.blogspot.com/
Baloska-http://baloska.blogspot.com
Gosia -http://starepianino.blogspot.com/
Evulsianka- http://evulsianka.blogspot.com/
Agnieszka-http://fimohobby.blogspot.com

Pozdrawiam serdecznie!



czwartek, 23 sierpnia 2012

Mason Jar czyli jak słoiczki konserwowe dostały nóżek!

W trakcie buszowania po Pinterescie natknęłam się na wspaniałe inspiracje co można zrobić ze słoików konserwowych( po ang. Mason jar)
Jest tam pełno fajnych pomysłów a jednym z nich są naczynia zrobione ze słoików na nóżce które mnie zafascynowały. Postanowiłam kilka sobie zrobić.

W tym akurat słoiczku jest taki zestaw do wypieku ciasteczek -warstwami powsypywana mąka z solą i proszkiem do pieczenia, potem płatki owsiane , brązowe m&msy , płatki czekoladowe , brązowy cukier i biały cukier.
Słoik właśnie czeka na wręczenie . Będzie  prezentem dla sympatycznej pani .

A oto cała kolekcja:


A do zrobienia tych pomysłowych naczynek wystarczy troche farby, kleju i :


Tralkę( 7 zł ) i czubek( 3,50 zł )  kupiłam w Castoramie, okrągłe kółko( 1,50 zł) jako podstawek w sklepie dla kreatywnych.
Tralkę mój mąż przeciął na pół i z jednej tralki wyszły 2 stojaczki.W sumie niewielkim kosztem można zrobić sobie coś fajnego. Ja lubię te moje naczynka.
A jak się Wam podobają?
Podrawiam




czwartek, 16 sierpnia 2012

Oliwna Lampka

Jakiś czas temu wysłałam moją lampkę na konkurs firmy produkującej wysokiej jakości włoską oliwę.
Wzięłam więc butelkę po tej oliwie i zrobiłam z niej lampkę.Skojarzenie nasunęło mi się gdyż kiedyś były lampy na olej więc nazwałam moją lampkę oliwną.
Po jakimś czasie okazało się, że moja lampka się spodobała i wygrałam roczny zapas oliwy z oliwek i oliwy z pestek winogron! Bardzo się przyda.Choć nie jest to główna nagroda bardzo się cieszę.A główną nagrodą była wycieczka do Włoch i zwiedzanie fabryki oliwy. Moje marzenie...
Bardzo lubię brać udział w konkursach, czuć dreszczyk emocji .Lubię też jak coś mi się uda wygrać:)
Strona konkursu TUTAJ


poniedziałek, 16 lipca 2012

Storczykowa lampka


U mnie duże zmiany. Na świecie pojawił się długo wyczekiwany synek i teraz świat kręci się wokół niego.Maleństwo śliczne i grzeczniutkie pozwala mamie na chwile wypoczynku z czego mama skwapliwie korzysta i próbuje coś tam jeszcze potworzyć. A że zostały jeszcze części elektryczne do lampki- butelki udało mi się storczykową lampkę zrobić. Do kompletu powstała też doniczka.



Udało mi się wreszcie kupić wymarzone kubeczki w róże. zawsze o takich marzyłam. Szukałam ich chyba z rok. Raz były w pewnym sklepie ale jak już do niego dotarłam wszystkie zostały wykupione. Ale wreszcie mam! Aż żal mi w nich pić..


Na koniec moja ukochana lawenda i wiklinowy koszyk który dostałam w prezencie. Na razie mała namiastka mojego tarasu. W tym roku nie miałam zbyt dużo czasu aby się nim zająć. Ale mam nadzieję, że już za rok utonie w kwiatach.


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających!

wtorek, 5 czerwca 2012

Lawendowa lampka


Spodobało mi się robienie lampek z butelki. Zbieram teraz wszystkie butelki, kilka mam już nawierconych na kabelek. A zrobioną mam lampkę lawendową.Tym razem odwiedziłam hurtownię i zakupiłam cały elektryczny "osprzęt" na 4 lampki.Ale jak to w hurtowniach osobno kupiłam 4 m kabla. przełączniki i wtyczki oraz oprawki do żarówek. Ostatnio miałam taki kabelek w całości i montowałam tylko wtyczkę. Teraz nie obeszło się bez obierania kabla i lekcji elektryki. Pomoc męża nieodzowna:) Ale jest lampka stoi i mam nadzieję że dołączą do niej następne. Mam już mnóstwo pomysłów na zdobienie lampek- to lubię najbardziej.




 Ostatnio zrobiłam też pyszny obiad i do tego szybki z ciasta francuskiego, które uwielbiam. Można z niego zrobić różne wariacje na słodko i słono.
Moja wersja to zawijaniec faszerowany mięskiem, szpinakiem , czosnkiem i żółtym serem. Mniam...







poniedziałek, 14 maja 2012

Prezenty i wymianki

Witajcie , jak to na lawendowy m blogu znów mnie naszło na motywy lawendy i tym razem do doniczki dołączyła buteleczka:


Pakują to potem ładnie w przezroczysty celofan i prezentuje miłej osóbce:) Jeszcze jeden zestaw czeka na wręczenie mam nadzieję że się spodoba. Koleżanka buduje nowy dom więc do ozdoby coś się przyda :

A tak z innej beczki to zawsze każdej wiosny żałuję że wszystko tak szybko przekwita. Moje ukochane tulipany. Tak długo na nie czekałam i już po tulipanach. Dlaczego nie kwitną całe lato?
Nawet chwasty nie chcą na mnie zaczekać. Znalazłam w necie przepis na "miodek " z mniszka lekarskiego.
Ale ekstra myślę zrobię sobie taki.Wysyp mniszków był całkiem spory. Jadąc samochodem nawet w mieście pobocza usiane były żółtymi kwiatkami. Więc postanowiłam że wybiorę się na łąkę z dala od cywilizacji i spalin i nazbieram mniszków. W przepisie trzeba uzbierać ich 500 ! Nawet córeczka cieszyła się na ten pomysł. I co ? I nic. Jakoś ciągle mi coś wypadało albo nie miałam już siły się wybrać na łakę albo padało itd. W końcu mniszki przekwitły i teraz to tylko dmuchawce mogę sobie zbierać!
I znów trzeba czekać do następnego roku.Podobnie z rzepakiem. Zawsze marzyłam o zdjęciu w środku pola rzepakowego. Tym razem też się zagapiłam.
I mój ukochany bez gdzieniegdzie jeszcze kwitnie więc ustrajam nim dom a zapach jest tak słodko-duszący.
Na koniec chciałam pokazać prezenty z wymianki różaniej organizowanej u Asi. Wiem że już prawie wszystcy o niej zapomnieli bo dawno się zakończyła ale jakoś nie miałam okazji się pochwalić.
Oto jakie śliczności dostałam od Diany:
Oczywiście do tego były słodkości kawka i herbatka ale już wszystko zpałaszowane:)

Ja wysyłałam paczuszkę do Maggie. A to co wysłałam:

Pozdrawiam!