niedziela, 10 lutego 2013

Sutasz turkusowe kolczyki

Bardzo polubiłam sutasz.Wręcz nie mogę się doczekać kiedy mam trochę wolnego czasu -np po 10 wieczorem siadam i szyję te sznureczki.Bardzo to mnie odpręża. To chyba się nazywa hobby. Niby pracujesz a sprawia to taką przyjemność.
Bardzo lubię turkusy i teraz zrobiłam sobie takie turkusowe kolczyki.Spodobało mi się że mogę mieć kolczyki jakie tylko mi się wymarzą a nie jakie znajdę w sklepie.Oczywiście jeśli wyjdą takie jak mi się wymarzyły:)
Zrobiłam je a na dodatek znalazłam bardzo pasującą bluzkę do nich. Coś w stylu hipisowskim.
A oto one:


Al enie porzuciłam jeszcze całkiem mojego dotychczasowego hobby jakim jest decoupage i powstały całkiem niedawno jeszcze lawendowe doniczki.


W pisaniu posta pomaga mi synek, który juź wyciąga rączki aby coś postukać na klawiaturze:)


sobota, 19 stycznia 2013

Kwiatowe doniczki

Zrobiłam pierwszą część zamówionych doniczek. Wszystkie w kwiatki, bratki...
Tym razem zdążyłam je obfotografować przed oddaniem. Mam nadzieje, że już się zadomowiły w nowym mieszkanku i jakieś wdzięczne kwiatki w nich rosną :)





Ostatnio upiekłam też muffinki bezglutenowe.Mam kilkoro znajomych, którzy nie jedzą glutenu więc szkolę się z dań bezglutenowych. A przy okazji też próbuję czegoś innego i zdrowego.

 
Bezglutenowe muffinki


1 i 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
1/2 mąki amarantusowej
2/3 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka cukru waniliowego
1 szklanka mleka
1/3 szklanki oleju
2 jajka




W jednym naczyniu mieszamy składniki suche a w drugim mokre. Potem je ze sobą łączymy.
Pieczemy w formie do muffinek wyłożonych papierowymi papilotkami..2 łyżki ciasta na 1 papilotkę + nadzienie.
Muffinki możemy nadziać czekoladą, powidłami, bananem

środa, 16 stycznia 2013

Mój pierwszy sutasz

Bardzo podoba mi się sutaszowa biżuteria. Jest taka bajkowa...Postanowiłam spróbować sił i zrobiłam sutaszowy wisior. Dość długo za to się zabierałam bo obawiałam się tej techniki. Mówią że jest pracochłonna i dla cierpliwych.U mnie z cierpliwością różnie bywa..
Ale jak już się wzięłam to strasznie mi się to spodobało! To wciąga ! Teraz muszę zrobić sobie jakieś kolczyki....
Przypominam o moim candy - post poniżej

piątek, 4 stycznia 2013

Candy w Lawendowym blogu na roczek!

Bardzo podoba mi się idea candy. .Lubię brać w nich udział choć na razie szczęście mi nie dopisuje, ale jestem pełna podziwu, gdy ktoś chce się podzielić swoim talentem.
Ja również zapragnęłam urządzić u mnie Candy, a że data 5 stycznia oznacza rok mojego blogowania chcę oddać w dobre ręce taką oto lampkę z konikami.



Jeśli ktoś chce otrzymać taką "końską  lampkę" zapraszam do udziału w Candy.

Zasady zabawy:
- należy zostawić komentarz pod postem z chęcią udziału i odpowiedzią na pytanie Dlaczego lubisz konie?
( jeśli lubisz oczywiście:) )
- podlinkować zdjęcie i umieścić na bocznym pasku swojego bloga
- osoby które nie posiadają bloga też mogą wziąć udział zostawiając w komentarzu swojego maila

Zapisy trwają do 14 lutego - czyli do Walentynek.W tym dniu wybiorę osobę, której odpowiedź najbardziej mi się spodoba i do niej powędruje lampka.

A na zachętę jeszcze kilka zdjęć lampki:


Lampka zdobiona satynową wstążką i "wiekową " koronką mam nadzieje, że sprawi radość jakieś zapalonej miłośniczce koni ( albo miłośnikowi oczywiście).
Zapraszam do udziału!






wtorek, 18 grudnia 2012

Prezenty urodzinowe

Na początku grudnia obchodzę urodziny. Z tej oto okazji dostałam bardzo fajne prezenty, które ozdabiają mój dom i cieszą moje oczy.
Pierwsze cudeńka dostałam od Moniki z Domu za końcem świata. To dopiero ekstra pomysł!

Szydełkowe muffinki! Uwielbiam!







A tak wyglądają na mojej małej choineczce:





Obok choinki stoją małe koniki na biegunach z masy solnej to kolejny prezent od Moniki.





A to prezent  w całej krasie. Nie mogę się napatrzeć!





Od przemiłej Ewy  dostałam też ślicznego aniołka:

Aniołek jest stojący i posiada klips na zdjęcie.





Uwielbiam takie prezenty!

piątek, 30 listopada 2012

Różana Lampka

Znów natchnęło mnie na lampkę. tym razem z moim ulubionym motywem róż..Lampka znalazła już swój dom i mam  nadzieję, że będzie dobrze służyć swoim właścicielom:)

Na kloszu pokusiłam się o delikatne muśnięcie listków róży zielonym brokatem- nie wiem czy widać to dobrze na zdjęciach.

Ostatnio otrzymałam dobrą radę, aby wystawiać więcej zdjęć moich prac, więc lampce zrobiłam istną sesję.

Nawet w sepii....


Muszę jeszcze popracować nad odpowiednim oświetleniem zdjęć, ale jakoś ciężko mi to wychodzi gdy tak pochmurnie na dworze, a światło sztuczne to już nie to samo.



Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!



piątek, 16 listopada 2012

Podwójnie

Jakiś czas temu wykonałam ozdobne doniczki z buteleczką w komplecie.Zauważyłam że wszelkie kwiaty a szczególnie róże są bardzo wdzięczne jako motyw do zdobienia.Takie zestawy lubie dawać jako prezenty.
Mam nadzieję, że również cieszą się obdarowani:)

I na koniec jeszcze zdjęcie torcika orzechowego z karmelizowanymi orzechami PYCHA !

Jakby ktoś chciał spróbować i zobaczyć jak śmiesznie robi się te orzechy w karmelu to przepis pochodzi z bloga  domowe-wypieki.pl